Polańczyk jest turystyczno – uzdrowiskową wsią znajdującą się województwie podkarpackim, nad jeziorem Solińskim. Co niewątpliwe dodaje uroku temu miejscu to jego położenie w samym sercu Bieszczad. Takie połączenie stanowi wprost idealne miejsce do wypoczynku.

Polańczyk jako miejscowość uzdrowiskowa znana jest od roku 1974, jednak oficjalny status nadano temu miejscu w 1999 roku. Obecnie zjeżdżający tu kuracjusze mogą liczyć na co najmniej 1200 miejsc, gdzie mogą się zatrzymać. Wybierając się do serca Bieszczad, jak często nazywany jest Polańczyk, koniecznie dokonaj wcześniejszej rezerwacji noclegowej. Przy wyborze hotelu możesz skorzystać na przykład z bazy znajdującej się na stronie: meteor-turystyka.pl/noclegi,polanczyk,0.html.

Miejscowość ta jest wprost idealnym miejscem na wypoczynek i to nie tylko w sezonie letnim, ale może właśnie przede wszystkim – w sezonie zimowym. Główną zaletą jest niewątpliwie samo położenie wsi nad jeziorem Solińskim, które otoczone jest górskimi wzniesieniami, bujną przyrodą, a także dodającymi mu uroku licznymi górskimi potokami.

Nie tylko krajobraz, ale i względy klimatyczne mogą przyciągać turystów w to miejsce. Wytworzył się bowiem w tym rejonie specyficzny mikroklimat, na który wpływ miały wody zalewu, które niewątpliwie przyczyniły się do złagodzenia ostrego, górskiego powietrza, które co warte podkreślenia jest w tym rejonie wyjątkowo czyste.

Kuracjusze przyjeżdżając w to miejsce maja nadzieję na wyleczenie licznych chorób układu moczowego, oddechowego i innych.

Polańczyk polecany jest na wypoczynek urlopowy nie tylko ze względu na swój uzdrowiskowy charakter, ale także przez wzgląd na występujące tu czarodziejskie krajobrazy. Piękne góry, lesiste tereny, liczne górskie potoki, bogata fauna i flora, wszystko to zachęcą swą naturalnością do wyboru tej urokliwej wsi podkarpackiej na upragniony i niezapomniany urlop.

This article has 4 comments

  1. Zielona78 Reply

    Zielone wzgórza nad Soliną śpiewał kiedyś Pan Wojciech Gąsowski… Jakież to są piękne regiony. Chyba każdy, kto był tu przynajmniej raz wraca ponownie. Aż nachodzą mnie takie myśli, żeby wrócić tu na stare lata…

  2. Jerzy Reply

    Majka, czy to aby się nie znamy z uzdrowiska Dedal w Polańczyku, była tam co roku pewna miła Majka – pozdrowienia od Jeżyka z Gdańska !

  3. Aga Reply

    Ooo… widzę, że Bieszczady to też dobre miejsce, żeby kogoś poznać 😉 Miło… :)

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>